piątek, 11 lutego 2011

Trippin



Trippin and I need a bottle of Jack...

1 komentarz:

  1. Huhuu, widzę że mam spore zaległości, tyle dobroci mnie ominęło. To jest niezłe i ciekawy koncept, ładne cienie, ładne światła. Trochę szkoda tego z tyłu, bo przez to tło zdjęcie trochę traci. No, ale to było nie do uniknięcia, chyba, że byś te budynki wyburzył (no cóż... czego się dla sztuki nie robi).

    OdpowiedzUsuń